TYDZIEŃ

Jak Sztuczna Inteligencja zmienia pracę i co powinniśmy o tym wiedzieć

Wiele zawodów w przyszłości nie będzie przypominało dzisiejszej pracy, jeżeli w ogóle będą one istnieć. A wszystko to dzieje się na naszych oczach. Sztuczna Inteligencja, szczególnie mocno rozwijana w ostatnich latach, dokonuje transformacji, która pociągnie za sobą fundamentalne zmiany na rynku pracy. I wcale w nie tak odległej przyszłości, bo SI szybko staje się coraz lepsza i już sięga po wykonywane przez ludzi prace. 

Co nam grozi

McKinsey w 2017 r. przeprowadził badania dotyczące przyszłości rynku pracy które wskazały, że nawet 800 milionów osób może zostać wyparta z rynku do roku 2030, przy założeniu scenariusza opartego na szybkiej automatyzacji. Jednocześnie nowe miejsca pracy powstaną, jednak spośród osób wypartych z rynku nawet 375 milionów z nich będzie musiało zyskać całkowicie nowe umiejętności i zmienić branżę, w której pracują. 

Fundamentalne zmiany, które dziś zachodzą zyskały już miano czwartej rewolucji przemysłowej. Tym razem to technologie zmieniają porządek, wchodząc do każdej możliwej dziedziny gospodarki i życia. Choć zmiany nie zawsze są widoczne, mają kolosalny wpływ na otoczenie. Szczególnie duży wpływ ma rozwój Sztucznej Inteligencji. Dziś cały czas jest to początek drogi – to tzw. wąska SI. Oznacza, że sztuczna inteligencja świetnie radzi sobie z zadaniami powtarzalnymi. Potrafi się uczyć przyjmując ilości danych, które są dla ludzi niemożliwe do przetworzenia i na tej podstawie dostarcza odpowiedzi. Im więcej danych tym trafniejsze są jej osądy. Kolejnym etapem rozwoju Sztucznej Inteligencji będzie tzw. ogólna sztuczna inteligencja. Będzie ona imitowała ludzkie myślenie i rozumienie świata. Jednak im dłużej pracuje się nad postępami wąskiej SI, tym trudniejsze okazuje się dojście to tej ogólnej postaci. 

Chociaż dziś cały czas rozwijana jest wąska Sztuczna Inteligencja, to nawet w tym wypadku zastępuje ona ludzi w ich pracy. Potrafi wykonywać wszystkie powtarzalne czynności szybciej i dokładniej, analizuje dane i wyciąga wnioski znacznie lepiej niż człowiek. Poziom obecnej technologii pozwala wykorzystać te osiągnięcia do większej automatyzacji, ale nie tylko w produkcji (jak dzieje się od kilku dekad) – także dziedzinach, które wymagają powtarzalnych zdolności poznawczych. Już teraz Sztuczna Inteligencja jest lepsza od człowieka w rozpoznawaniu mowy i obrazów. Okazuje się więc, że zagraża ona wszystkim zawodom, które bazują także na takich czynnościach. Jak wskazują badania przeprowadzone przez OECD wśród najbardziej zagrożonych automatyzacją grup są zawody niskopłatne. Jednak te znajdujące się wyżej na wykresie dochodów wcale nie są bezpieczne. One także mogą być, i już są zastępowane. Tak dzieje się w przypadku nie tylko pracowników administracyjnych, ale też prawników czy doradców finansowych/trader’ów w banku. Zmiany są tak głębokie, że szacunki wskazują, że niektóre zawody całkowicie znikną, np. na 95% zniknie zawód księgowych. 

Dziś wiemy już, że Sztuczna Inteligencja dokona transformacji we wszystkich zawodach. Niektóre z nich zmienią się nie do poznania i jak podkreślają badania, pracownicy będą musieli nabyć nowe umiejętności, aby odnaleźć się w nowej rzeczywistości.