TYDZIEŃ

Czy teraz kolej na Nexit?

Holenderskie wiatraki

Czy Holandia to kolejny kraj który wyjdzie z Unii Europejskiej? Wydawałoby się, że jeden z krajów założycieli Unii Europejskiej i jedna z 20 największych gospodarek na świecie, opartych na mocno zakorzenionej otwartości będzie jedną z ostatnich, która zrezygnuje ze współpracy politycznej i gospodarczej w ramach projektu Unii Europejskiej. A jednak.

Kolejne europejskie wybory

Już za dwa tygodnie odbędą się w Holandii kolejne wybory. Sondaże pokazują, że podobnie jak w innych częściach Europy problem imigracji stał się tematem numer jeden, podobnie jak kwestia przynależności do Unii Europejskiej. Poważną siłą jest dziś tak zwany Holenderski Donald Trump. Geert Wilders z Partii Wolności już niejednokrotnie wywoływał kontrowersje swoimi wypowiedziami na temat muzułmanów i ich religii, nawołując do zamykania meczetów i zakazywania Koranu.
Kategoryczny sprzeciw wobec imigracji to jedna kwestia, drugą jest rosnący negatywny stosunek do Unii Europejskiej. I nie jest to kwestia ostatnich kilku miesięcy. Na przestrzeni ostatnich lat Holendrzy dwa razy już głosowali w referendach sprzeciwiając się kolejnym Unijnym inicjatywom. Jednym z nich było odrzucenie tzw. umowy stowarzyszeniowej między Ukrainą a Unią Europejską. Holendrzy, podobnie jak Brytyjczycy zaczynają coraz częściej uważać, że Unia Europejska wiąże się jedynie z wkładem finansowy, który płaci się obywatelom innych krajów, nie dostając nic w zamian. Dlatego słowa Wildersa, aby Holandia “była znów niepodległa. Więc poza Unią Europejską” wydają się być dla wielu analityków zapowiedzią tego, co może się wydarzyć po marcowych wyborach. Dla Europy mógłby to być cios zapoczątkowujący rozpad jej 70-letniego projektu zjednoczenia.

Lepiej w Unii czy poza nią? Gdzie będzie europejska gospodarka po Nexicie?

Holandia jest jednym z najzamożniejszych krajów na świecie. Chociaż posiada tylko 17 milionów mieszkańców jest europejską szóstą gospodarką i Unijnym hubem transportowym. Port w Rotterdamie jest największym w Europie i jednym z najbardziej ruchliwych na świecie. I jest to już długa tradycja, bo Holendrzy zajęli się handlem już w XVII w. I to w Holandii powstała pierwsza giełda na świecie. Dziś utrzymywanie tak wysokiej pozycji gospodarczej wiąże się z kilkoma kwestiami. Holandia posiada aż 25 procent rezerw gazu w Europie. Jest potęgą handlową i logistyczną, a głównym partnerem handlowym zarówno w eksporcie jak i w imporcie są Niemcy. Jednocześnie ten mały kraj jest potęgą w branży przetwarzania żywności. Holandia to drugi na świecie eksporter żywności, zaraz po USA.
Ten niewielki europejski kraj zawsze rozwijał się dzięki intensywnym kontaktom handlowym z innymi krajami. Otwartość wpływała na jego rozwój i innowacyjność, którą wspólny rynek europejski znacząco ułatwiał. Jednak Brexit pokazał już, że opuszczenie Unii Europejskiej jest faktycznie możliwe, a Partia Wolności powołuje się na analizy, wskazujące, że Nexit byłby korzystny gospodarczo. Jednak zachodzi obawa, że decyzja o wyjściu z Unii Europejskiej wywołałaby kryzys. Gospodarka Holandii jest mocno uzależniona od handlu. Kiedy w 2008 r. wybuchł kryzys finansowy i światowa gospodarka mocno spowolniła, znacząco zmniejszył się także handel. Holandia dokapitalizowała swoje banki i całą gospodarkę wprowadzając program stymulacyjny, który wiązał się m.in. z inwestycjami publicznymi. Jednak dopiero w roku 2013 zaczęto dostrzegać pozytywne sygnały z gospodarki, która dziś rozwija się w tempie 2 procent (2,1%).
Podczas kryzysu finansowego wyraźnie widać było jak bardzo mocno Holandia jest powiązana z rynkami zagranicznymi. Jeżeli jej mieszkańcy zdecydowaliby o opuszczeniu Unii Europejskiej, zmieniliby pozycję gospodarczą swojego kraju. Póki co jednak nikt nie wypowiada się w którym kierunku te zmiany by podążyły.